Loading...

Natalie Portman zachęca do czytania nie tylko swoich fanów. Aktorka zaleca, aby zaangażować w to najmłodszych. Teraz dzięki tłumaczeniu przez Michała Rusinka jej bestsellerowej książki pt. "Fables", można w wyjątkowy sposób spędzić czas z dziećmi i przy okazji pomóc podopiecznym Fundacji TVN. Anna Czartoryska-Niemczycka już zapoznała się z lekturą i na dobranoc serwuje ją swoim pociechom.

Książka Natalie Portman pt. "Fables" szybko stała się bestsellerem "New York Timesa". Współczesna interpretacja klasycznych bajek, które zawarła w literaturze, powstała z prywatnej potrzeby aktorki. Gwiazda jako matka dostrzegła problem dyskryminacyjny w treści bajek, które czytała swoim dzieciom. W kwietniu 2023 r. nakładem wydawnictwa ZNAK, ukazało się polskie wydanie książki. Dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na sfinansowanie programów wspierających dostęp dzieci do opieki psychologicznej realizowanych przez Fundację TVN.

- Czytanie dzieciom to ważna sprawa i najważniejsze, żeby w miarę możliwości codziennie poświęcić na to czas. Bajki Natalie Portman są wyjątkowe, bo to tradycyjne bajki w uwspółwcześnionej wersji. Dzieci są w stanie bardziej zidentyfikować się z bohaterami. Bardzo je to bawiło - mówiła w programie Dzień Dobry TVN Anna Czartoryska-Niemczycka.

Książka napisana przez aktorkę składa się z trzech wierszy, które są adaptacjami klasycznych bajek: "Żółw i Zając", "Mysz Polna i Mysz Domowa" oraz "Trzy Świnki". Natalie Portman nie tylko opowiedziała je na nowo, ale również zawarła problemy współczesnego świata, serwując je w przystępnej dla dzieci wersji.

- Kiedy zaproponowano mi przetłumaczenie tej książki, byłem trochę zaniepokojony, bo Natalie Portman nie jest znana z pisania dla dzieci. A to pewne rzemiosło - albo się umie, albo nie. Okazało się, że to bardzo dobrze napisane teksty. Aktorka przemyciła tam np. wbijanie szpilek współczesnym mediom, talent shows, czy dziennikarzom, którzy przeszkadzają np. żółwiowi w dojściu do mety, bo chcą wywiadu - mówił Michał Rusinek, tłumacz.

Książka napisana przez aktorkę składa się z trzech wierszy, które są adaptacjami klasycznych bajek: "Żółw i Zając", "Mysz Polna i Mysz Domowa" oraz "Trzy Świnki". Natalie Portman nie tylko opowiedziała je na nowo, ale również zawarła problemy współczesnego świata, serwując je w przystępnej dla dzieci wersji.

- Kiedy zaproponowano mi przetłumaczenie tej książki, byłem trochę zaniepokojony, bo Natalie Portman nie jest znana z pisania dla dzieci. A to pewne rzemiosło - albo się umie, albo nie. Okazało się, że to bardzo dobrze napisane teksty. Aktorka przemyciła tam np. wbijanie szpilek współczesnym mediom, talent shows, czy dziennikarzom, którzy przeszkadzają np. żółwiowi w dojściu do mety, bo chcą wywiadu - mówił Michał Rusinek, tłumacz.

 

Fundacja TVN

Zapisz się do newslettera:

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z działaniami Fundacji TVN.

Wypełniając i przesyłając nam ten formularz, wyrażasz jednocześnie zgodę na przetwarzanie Twojego adresu e-mail przez Fundację TVN w celu wysyłki newslettera. Twoje dane będziemy również przetwarzać dla prowadzenia statystyk i analiz oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do danych osobowych, prawo ich sprostowania, wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych i wycofania udzielonych nam zgód, a w przypadkach przewidzianych przepisami również żądania ich usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia a także prawo do sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Więcej informacji w Polityce prywatności.